 Fot. www.lideria.pl
| |
|
|
|
Italo Calvino: Baron Drzewołaz
Agnieszka Zielonka
Italo Calvino, którego szczyt popularności w Polsce przypadł na drugą połowę lat siedemdziesiątych, powraca do łask czytelników. A to za sprawą wznowienia wydawniczego jego dzieł. Calvino był twórcą wszechstronnym. Twierdził, że w życiu wciąż przeplatają się coraz to nowsze i bardziej zaskakujące wątki. Widać to w jego twórczości.
Należące do kanonu literatury pięknej dzieło "Baron Drzewołaz", będące drugą częścią trylogii "Nasi przodkowie", jest godne szczególnej uwagi. To opowieść o emocjach, szaleństwie, miłości i śmierci. Brzmi wręcz banalnie. A jednak taka nie jest. Ta przypowiastka filozoficzna, która rozgrywa się w XVIII-wiecznej Ombrosie, jest opatrzona sporą dawką magii, bajkowości. Sprawia wrażenie powrotu do przeszłości, do dzieciństwa, do wszelkich fantazji i rozterek. To zderzenie dwóch światów: realnego i naznaczonego poetyką marzenia, ocierającą się o groteskę. Krótkie, lecz treściwe i dobitne dialogi, a także ciekawa narracja, przedstawiająca rzeczywistość widzianą oczyma młodszego brata głównego bohatera, sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Nie ma w niej niepotrzebnych przedłużeń, przeciągających się opisów i niezrozumiałych dywagacji. Dynamiczna i refleksyjna zarazem. Dosłowna i metaforyczna. Pełna emocji i właściwej sobie pasji. Poprzez zaskoczenie wywołuje w czytelniku na przemian śmiech i łzy.
"Baron Drzewołaz" to książka dla młodszych i starszych. Dla młodszych - jako podróż w dawny świat i piękną baśń o upartym chłopcu, który całe życie spędził w krainie własnych idei. Dla starszych - jako opowieść o skrywanych pragnieniach i tęsknotach, a także podróży człowieka przez życie. Podróży, która dotyka każdej warstwy naszej egzystencji. Podróży, którą przechodzi każdy z nas.
Agnieszka Zielonka
|
|