 Fot. AR
| |
|
|
|
W pajęczynach kabli i fal elektromagnetycznych
Jacek Fritz
Traktując pismo "Na Gruncie" jako również swego rodzaju poradnik dla budujących, zamierzam podzielić się z czytelnikami własnymi doświadczeniami z działalności zawodowej i pozazawodowej w stosunkowo młodej branży budowlanej, zwanej ogólnie instalacjami słaboprądowymi.
O ile w budownictwie wielkoprzemysłowym istota i złożoność tychże instalacji stanowi często bazę dla wszystkich innych linii kablowych i rurociągów jako zintegrowany system zarządzania budynkiem (BMS), o tyle w trakcie realizacji mniejszych budów, a właszcza w budownictwie mieszkaniowym, o instalacjach słaboprądowych przypomina się zwykle po oddaniu obiektów do użytkowania. W takich sytuacjach projekty budowy jakichkolwiek tego typu "dodatków" mają ograniczone możliwości ingerencji w strukturę obiektów i w związku z tym nie są do końca podporządkowane celom, jakim mają służyć.
To fakt, że czasy dzisiejsze, czyli początek XXI w. to okres gwałtownego rozwoju technologii bezprzewodowych i zdarzają się sytuacje, w których systemy komunikujące się "na falach eteru" są co najmniej tak przydatne, jak sieci kablowe. Nie da się jednak zupełnie z kabli zrezygnować, a często jest to po prostu nieopłacalne.
Jest kilka przyczyn ograniczających stosowanie urządzeń bezprzewodowych (najczęściej radiowych) w sieciach słaboprądowych. Są to:
|
- konieczność lokalnego zasilania elementów sieci rozproszonych (jedynie urządzenia o niewielkim poborze mocy mogą być zasilane bateriami),
- konieczność oddzielenia niektórych instalacji od świata zewnętrznego (zamknięte systemy bezpieczeństwa najwyższych kategorii zagrożenia),
- wymóg stosowania urządzeń posiadających odpowiednie certyfikaty (np. w systemach wykrywania i sygnalizacji pożaru),
- przesyłanie sygnałów o stosunkowo dużych mocach (np. systemy nagłośnieniowe),
- przesyłanie sygnałów o bardzo wysokich częstotliwościach (np. telewizja satelitarna),
- ograniczona podaż lub wysoka cena niektórych specjalistycznych elementów.
|
Zacznijmy jednak od próby usystematyzowania najczęściej spotykanych sieci słaboprądowych lub teletechnicznych. Ogólnie można je podzielić na instalacje:
alarmowo - sygnalizacyjne i zabezpieczające:
|
- systemy sygnalizacji włamania i napadu
- systemy sygnalizacji pożaru
- systemy kontroli dostępu
|
telewizyjne:
|
- systemy telewizji zamkniętej (dozorowej)
- systemy antenowe i systemy telewizji kablowej
|
nagłośnieniowe:
|
- systemy nagłośnienia pomieszczeń
- systemy rozgłaszania publicznego
- dźwiękowe systemy ostrzegawcze
|
łączności:
|
- systemy domofonowe
- sieci telefoniczne
- sieci komputerowe
|
automatyki:
|
- systemy kontrolujące funkcjonowanie układów elektroenergetycznych (np. oświetlenie, ogrzewanie, wentylacja, klimatyzacja)
- zintegrowane systemy zarządzania instalacjami budynkowymi (BMS).
|
Powyższy podział nie jest "jedynie słuszny". Jego celem jest tylko pomoc w uporządkowaniu dalszych rozważań. W nowoczesnych rozwiązaniach projektowych i technologicznych zachodzi bowiem wzajemne przenikanie i uzupełnianie się elementów różnych instalacji.
Ponieważ liczba kombinacji różnych powiązań między instalacjami jest praktycznie nieograniczona, kilkanaście lat temu zaczęła się rozwijać ogólnoświatowa tendencja do integracji wszelkich systemów elektrycznych i teletechnicznych, co pociągało za sobą konieczność współpracy wielu producentów w zakresie standaryzacji protokołów komunikacyjnych dla połączenia urządzeń różnych systemów w jedną sieć. Idea tzw. inteligentnego budynku zetknęła się jednak z licznymi przeciwnościami, spośród których wymienić można:
|
- ograniczony wybór elementów systemów ze względu na istnienie odmiennych protokołów informatycznych, zastosowanych przez różnych producentów lub grupy producentów,
- małą liczbę układów posiadających świadectwa certyfikacji wymagane dla systemów bezpieczeństwa,
- wysoką cenę elementów.
|

rys. freeTZ
W związku z powyższym obserwuje się w dzisiejszych czasach dążenie do bardziej uniwersalnych i "zdroworozsądkowych" integracji opisywanych tu instalacji, poprzez zbieranie informacji z różnych, często autonomicznych systemów i odpowiednią wizualizację ich stanów.
Nie zamierzam bynajmniej nie doceniać inteligencji inteligentnych budynków. Instalacje zintegrowane w standardzie inteligentnego budynku zapewniają wzorcową elastyczność konfiguracji, bez ingerencji w ułożone w nieskomplikowany sposób okablowanie. Typowym przykładem wykorzystania tej idei jest dowolnie kształtowana aranżacja rozbudowanych systemów oświetleniowych. Warianty projekcji świetlnych definiuje się w sposób programowy, a nie za pomocą wielu wyłączników połączonych z lampami kilometrami kabli. Stąd wynika celowość stosowania takiej technologii w rezydencjach, galeriach sztuki czy salonach wystawienniczych.
Rozwój i standaryzacja technik informatycznych sprawiają, że wciąż pojawiają się nowe lub doskonalone niekonwencjonalne możliwości realizacji inteligentnych sieci elektroenergetycznych i słaboprądowych. Oprócz wspomnianych wcześniej transmisji radiowych, wykorzystuje się również z powodzeniem w układach sterująco - wykonawczych inne nośniki informacji, takie jak istniejące przewody elektroenergetyczne sieci 230 V, przewody antenowe czy telekomunikacyjne.
We wszystkich opisywanych tutaj instalacjach coraz większego znaczenia nabiera protokół internetowy TCP/IP. Powszechność jego stosowania, oraz stale rosnąca prędkość transmisji spowodowały, że stał się on głównym standardem w połączeniach pomiędzy różnymi systemami oraz centrami nadzoru. Dzięki dostępowi do Internetu możliwe jest skomunikowanie się z dowolnym kontrolowanym obiektem z dowolnego miejsca na Ziemi i przesłanie odpowiednio dużej ilości informacji.
Mam nadzieję, że ten "zintegrowany" wstęp zdołał zasygnalizować istnienie nie do końca trywialnego problemu, jakim jest zaprojektowanie i wykonanie dobrej i ekonomicznie rozsądnej sieci systemów słaboprądowych. W kolejnych odcinkach przedstawiane będą bardziej szczegółowo konkretne przykłady rozwiązań oraz porady instalacyjne.
Jacek Fritz
|
|