 Wizualizacja Karol Wawrzyniak
| |
|
|
|
Każdy teatr jest odrębnym światem
(red)
Każdy teatr jest odrębnym światem, małym kosmosem, do którego możemy wejść i poddać się obowiązującym w nim prawom. Możemy też pozostać na zewnątrz, tracąc szansę przejścia do innej rzeczywistości i wzięcia udziału w spektaklu jako widz, aktor, lub w obu tych rolach jednocześnie. Wówczas teatr pozostanie jedynie budynkiem, skorupą zamykającą w sobie zjawiska, które na zawsze pozostaną dla nas niedostępne. Niczym monada Leibniza, nie będąc substancją, zjawia się nam jedynie jako jej zjawisko - ciało, które jest tym wobec substancji, czym odbicia ciał w zwierciadłach są wobec ciał. Widoczną oznaką ich odrębności jest kształt, który jednakże nie jest tożsamy z ich istotą.
Szkoła teatralna jest galaktyką teatrów, zbiorem monad, w których co jakiś czas kreowane są nowe przestrzenie przygotowywanych przez studentów spektakli, zaś sale zajęciowe traktować można jako czytelne granice dla tych światów, "ciała" z racji funkcji podobne, ale zarazem różniące się między sobą.
Projekt, który chcemy Państwu zaprezentować, otrzymał nagrodę na prestiżowym konkursie architektonicznym. W opini sądu konkursowego nagrodę przyznano za "odważne poszukiwania twórcze, których efektem jest rzeźbiarsko ukształtowana bryła szkoły stanowiąca wyróżniający się akcent w otoczeniu. Część istniejąca dobrze wkomponowana w strukturę całości".
Budynek stoi w chaotycznej przestrzeni, która nie daje możliwości nawiązania z nią właściwie żadnych istotnych relacji, dlatego intencją autorów było stworzenie architektury w pewnym sensie "samowystarczalnej", zwróconej do wnętrza, które samo w sobie jest wystarczająco interesujące. Z drugiej strony wyrazista rzeźbiarska forma stanowić ma sygnał, że mamy do czynienia z obiektem o szczególnym znaczeniu, mającym szansę na zmianę charakteru tej części Wrocławia.
Brak pierzei od strony ulicy Legnickiej wymagał stworzenia odpowiedniego przedpola. Rozwiązano to w postaci podbudowy z pasów zieleni biegnących na całej szerokości działki. Za pomocą niewielkich zafalowań powierzchni na zachód od wejścia głównego stworzono miejsca do siedzenia.
Zagłębione w gruncie patio w północno-wschodniej części działki daje szansę na odizolowanie się od ruchliwej arterii komunikacyjnej. Kamienne pasy wytyczające podziały zieleni zamieniają się tutaj w wodne strugi. Podłoże wysypane jest białym żwirem, którego część przesypuje się do koryt z płynącą wodą. Nocą koryta te są podświetlane. Zieleń ogranicza się do sosny japońskiej, mchów i porostów oraz bluszczy pnących się po trzymetrowej wysokości betonowych ścianach. Wzdłuż ściany północnej biegnie ława. Ascetyczny ogród skomponowany jest w równym stopniu z zieleni, świateł, jak i dźwięków - chrzęstu żwiru pod butami i szmeru płynącej wody. Schody łączą patio z wejściem prowadzącym bezpośrednio do części studenckiej.
Budynek dzieli się na dwie wyraźnie wyodrębnione strefy funkcjonalne. Zaprojektowano je wokół dwukondygnacyjnego, doświetlanego od góry holu.
Pierwsza, w całości nowa strefa, to część studencka, na którą składają się zlokalizowane na parterze szatnie, sale wykładowe, sala ruchowa z zapleczem oraz jedna z sal zajęciowych połączona w zespół ze studiem nagrań. Pozostałe sale zajęć praktycznych znajdują się na piętrze.
Zmodernizowany istniejący budynek stanowi strefę drugą. Parter to foyer dla trzech sal teatralnych - dwóch istniejących i nowej kameralnej - z kasą, bufetem, szatniami dla widzów
i sanitariatami. W części północnej mieści się dział promocji i inne biura odpowiedzialne za funkcjonowanie obiektu. Na piętrze zlokalizowane zostały pomieszczenia administracji uczelni, sala konferencyjna i dwupoziomowa biblioteka z czytelnią.
Warto zwrócić uwagę na światło wpadające przez wąskie szczeliny pomiędzy bryłami sal. Buduje ono nastrój wnętrza. Dodatkowo efekt spotęgowany jest przez zastosowanie przeźroczystych wypełnień w pomostach.
Z rozedrganej, dynamicznie zmieniającej się przestrzeni parteru poprzez ażurowe schody i przesycone światłem ciągi pomostów dostajemy się do zawieszonych nad ziemią teatrów. Jedyna kropla światła dziennego wpada tu przez usytuowany w drzwiach iluminator, który niczym wziernik w fotoplastikonie daje ciekawskim z zewnątrz możliwość podglądania tego, co się rozgrywa w środku. Poprzez usunięcie części stropu zapewniono też wystarczającą ilość światła dziennego we foyer.
Szklane szczeliny budują nastrój elewacji w nocy. Światło z wnętrza obrysowuje poszczególne bryły i odrywając je od siebie i od podłoża. Otoczenie wraz z małą architekturą oświetlają lampy usytuowane w murkach oporowych tuż nad ziemią.
Przedstawiony projekt całkowicie zmienia budynek szkoły. Czyni go nie tylko bardziej użytecznym, ale i bardziej przyjaznym jego użytkownikom. Pozwala na pełniejsze wykorzystanie jego przestrzeni, nowe aranżacje. Inspiruje.
(red)
Zespoł autorski:
Marek Wawrzyniak
Karol Wawrzyniak
Tomasz Kujawski
Współpraca:
Pracownia "topPROJECT"
wizualizacje projektu:
warto zajrzeć:
www.topproject.com.pl
|
|